Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 
Forum www.forumkillerz.fora.pl Strona Główna

Teatrologia i sztuki związane.

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Forum www.forumkillerz.fora.pl Strona Główna -> Hyde Park
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
KatarzynaEv
Dochodzący na śniadanie



Dołączył: 10 Lut 2008
Posty: 891
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z kont.

PostWysłany: Czw 23:15, 13 Lis 2008 Temat postu: Teatrologia i sztuki związane.

Nasze rozmowy o sztukach, teatrach, rolach (niekoniecznie naszego) życia.

Bo w końcu aktorstwo to MISJA! >D


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
HAM
Krwiożercza koma



Dołączył: 13 Lut 2008
Posty: 308
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 23:42, 13 Lis 2008 Temat postu:

Rola? Moja jedna jedyna rola na scenie to był wiaterek w przedszkolnym przedstawieniu. Jeźnidzłem wtedy na takim malutkim rowerku w białym płaszczu przeciwdeszczowym... Ahh <3

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
KatarzynaEv
Dochodzący na śniadanie



Dołączył: 10 Lut 2008
Posty: 891
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z kont.

PostWysłany: Czw 23:59, 13 Lis 2008 Temat postu:

Ja ostatnio miałam przyjemność grania Stańczyka w inscenizacji z okazji Dnia Niepodległości. Od krzyczenia do mikrofonu mam zdarte gardło, ale było warto.

I ten strój... Że tak powiem paradowanie w czerwonych pantalonach i z kapturem z dzwonkami nie było takie złe. Aczkolwiek było mi zimno jak diabli.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
yeppy
Zdjęty simlock



Dołączył: 31 Sty 2008
Posty: 552
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: wziąć na wino?

PostWysłany: Pią 0:57, 14 Lis 2008 Temat postu:

Ojej! Ja też się pochwalę! W gimnazjum dostąpiłem zaszczytu zagrania drzewa na przedstawieniu z angielskiego! Ale nie było to bynajmniej byle jakie drzewo. GADAJĄCE! I w dodatku JABŁOŃ! Pamiętna kwestia...

Shake me! My apples are already ripe and they need to fall down, but there's no wind here. If you don't help me, I'll break because my apples are too heavy. Please, shake me or I'll break!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez yeppy dnia Pią 0:59, 14 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mrohny_A
Upiór w Rowerze



Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 370
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z paraleli

PostWysłany: Pią 15:59, 14 Lis 2008 Temat postu:

Rok temu w szkolnym konkursie kabaretów, o którym wolę zapomnieć, grałem Horejszio, a także główego prowadzącego nasz występ. I pisałem do tego scenariusz.
I tak, nie chcecie tego widzieć...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
yeppy
Zdjęty simlock



Dołączył: 31 Sty 2008
Posty: 552
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: wziąć na wino?

PostWysłany: Pią 16:34, 14 Lis 2008 Temat postu:

O nie, nie uściśliłem, co ty była za sztuka. No więc "Pani Zima".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Falka
Zdjęty simlock



Dołączył: 10 Cze 2008
Posty: 551
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 16:50, 14 Lis 2008 Temat postu:

Mrohny_A napisał:
Rok temu w szkolnym konkursie kabaretów, o którym wolę zapomnieć, grałem Horejszio, a także główego prowadzącego nasz występ. I pisałem do tego scenariusz.
I tak, nie chcecie tego widzieć...

Ale opowiedz, ja chcę posłuchać ^^

Ja się pochwalę, że będę grała Śmierć w jasełkach; z tych przeżyć przeszłych to grałam posła w akademii z okazji 11 listopada, innym razem dziennikarkę, aniołka (też w jasełkach) i złą macochę (na koniec szóstej klasy).


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Falka dnia Pią 16:51, 14 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
yeppy
Zdjęty simlock



Dołączył: 31 Sty 2008
Posty: 552
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: wziąć na wino?

PostWysłany: Pią 17:03, 14 Lis 2008 Temat postu:

Ja w przedszkolu zawsze byłem chętny do wszelkich przedstawień. Nigdy nie dostałem roli. Od tamtej pory jestem złym człowiekiem. Za to mój brat dostawał wszystkie. Trauma na całe życie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Evanna
Pluszowy pociąg



Dołączył: 28 Wrz 2008
Posty: 122
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zza chmur

PostWysłany: Pią 18:46, 14 Lis 2008 Temat postu:

Ha, ja grałam w wielu przedstawieniach. W trzeciej klasie podstawówki byłam Królewną Śnieżką i babcia mi uszyła sukienkę identyczną jak ta z disneyowskiej wersji. Wystąpiliśmy dwa razy i sukienka wisi w szafie czekając na lepsze czasy [moją kuzynkę na przykład xD]. A dzisiaj miałam dobry dzień. Wrobiłam mojego kolegę w bycie damą dworu w przedstawieniu na angielski. A drugi kolega jest królewną.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Miss_Derisive
Platynowa peruka



Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 498
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 20:44, 14 Lis 2008 Temat postu:

yeppy napisał:

Shake me! My apples are already ripe and they need to fall down, but there's no wind here. If you don't help me, I'll break because my apples are too heavy. Please, shake me or I'll break!


Oj, pamiętam... Właśnie dzisiaj to wspominałyśmy, ja i połowa głównej bohaterki... Ja za to byłam jednym z kilkunastu narratorów i mówiłam dwa zdania.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
strowberry
Audytor



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 891
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Proszowice

PostWysłany: Pią 21:19, 14 Lis 2008 Temat postu:

Ja nigdy nie zapomnę mojej traumy życia. Wystawialiśmy jakoś w piątek grupie coś o wiośnie. I dziewczynki były kwiatkami a chłopczyki pszczółkami. Ja jednak stałam w kolejce i dla mnie został tylko stój pszczółki... W środku przedstawienia byłam tak zdesperowana, że po prostu zbiegłam ze sceny.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hoshi
Ędward Ęlric



Dołączył: 30 Sty 2008
Posty: 458
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Na lewo od zbrodni

PostWysłany: Pią 21:30, 14 Lis 2008 Temat postu:

Ja zagrałam tylko w pierwszej klasie podstawówki. To była jakaś akademia o wakacjach. Gadałam coś o słońcu i górach.
A teraz za nic nie stanęłabym na scenie. Mam uczulenie na wystąpienia publiczne.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Falka
Zdjęty simlock



Dołączył: 10 Cze 2008
Posty: 551
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 21:35, 14 Lis 2008 Temat postu:

A ja lubię, szczególnie przemowy. Tylko nie takie na żywioł, ani zbytnio wyreżyserowane.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ise
Audytor



Dołączył: 29 Sty 2008
Posty: 268
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: i tak nie wiesz, gdzie to jest

PostWysłany: Pią 21:43, 14 Lis 2008 Temat postu:

W trzeciej klasie podstawówki wystawialiśmy "Kopciuszka". Miałam epizodyczną rolę damy dworu i super ważną (wraz z kolegą) narratora. Jeszcze długi czas pamiętałam tekst. A śliczną, zieloną sukienkę uszytą na tę okazję wspominam do dziś ^^
W trzeciej gimnazjum przedstawialiśmy pantomimę "Apokalipsa", która wygrała wewnątrzszkolny konkurs miniatur teatralnych. Byłam z tych "dobrych" (latałam po scenie w białym prześcieradle) i udawałam, że gram na gitarze. Przy pierwszym występie zgubiliśmy krzyż, który znalazł się dopiero, gdy już nie był potrzebny - przez cały czas był w łazience (nikt nie wiem czemu). Za drugim razem ominęliśmy jedną scenę - reżyserka umówiła się z chłopakami, którzy podkładali muzykę, że na "już" zmienią płytę. Tylko wcześniej ten sam znak ustaliła z dziewczyną, która miała przebić balon, co miało oznaczać wybuch...
Ostatnią moją rolą było opalanie się z wypiekami na twarzy (miałam bułki na policzkach). Ale do historii mojej klasy przeszło przedstawienie "Alicja w krainie Matrixa" i jeszcze dwa inne wystawiane po hiszpańsku (jedno z nich wygrało nawet konkurs ogólnopolski). Ale w tych już nie brałam udziału :)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Miss_Derisive
Platynowa peruka



Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 498
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 22:01, 14 Lis 2008 Temat postu:

Przypomniało mi się przedstawienie "Romeohamlet, czyli mieszanka absolutnie wybuchowa", którą wystawiałam wraz z koleżankami w szóstej podstawówki, a którego scenariusz napisałam ja... Wystawione na którejś lekcji wychowawczej.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Forum www.forumkillerz.fora.pl Strona Główna -> Hyde Park Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2


Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB (C) 2001, 2005 phpBB Group
Theme TeskoRed created by JR9 for stylerbb.net & Programosy
Regulamin